czwartek, 2 marca 2017

Oferta dla tych wszystkich, którzy nie lubią czytać.

Uwaga: Jeżeli poniższy tekst wydaje Ci się za długi, to zapraszam do zapoznania się z możliwościami Ivony ;-)

Nie da się ukryć, że oferta Orange jest nieco zagmatwana.
Staram się ją dla Was prześwietlać, ale całej tej skomplikowanej materii nie da się zawrzeć w jednym, czy nawet pięciu wpisach. Żeby uzyskać dobre warunki umowy, trzeba niestety trochę poczytać, a w trudniejszych przypadkach jeszcze dopytać o szczegóły.

Wraz ze wzrostem liczby czytelników bloga, coraz wyraźniej widzę, że nie każdy z Was ma na to czas i ochotę. Właściwie nawet to rozumiem. Jest to wiedza, która dla większości z Was jest przydatna raz na dwa lata, przy przedłużeniu umowy, a po kolejnych 2 latach oferta zmienia się tak bardzo, że właściwie trzeba zaczynać od podstaw.

Dlatego też pomyślałem o ofercie dla tych z Was, którzy nie mają czasu lub zwyczajnie ochoty się tym zajmować.

Co oferuję?
Dzięki zaawansowanym technikom wyciskania soku z Pomarańczy ;-) prawdopodobnie zdołam obniżyć Wasze rachunki za telefon o połowę,a czasami nawet bardziej (może brzmi to nieco niewiarygodnie, ale zakładam, że osoba, która nie lubi czytać, płaci według standardowej oferty operatorów).
Na podstawie uzyskanych od Was informacji dobiorę odpowiednią ofertę, a następnie "poprowadzę za rączkę" do celu. Wyjaśnię też wszystkie szczegóły i "kruczki", na które trzeba zwrócić uwagę.

Czego oczekuję w zamian?
W zamian oczekuję rzetelnej opinii na temat mojej usługi oraz odpłatnego zamieszczenia jej w specjalnie przygotowanym miejscu na blogu. Opłata za zamieszczenie opinii wynosi 100 zł.
Jeżeli to dla kogoś za dużo, to zwracam uwagę, że to samo może osiągnąć całkowicie za darmo czytając wpisy na moim blogu i ewentualnie dopytując o szczegóły. To jest oferta wyłącznie dla tych, którzy nie lubią lub nie mają czasu czytać!
Przypominam także, że członkowie Klubu Czytelników Bloga otrzymują  taką usługę gratis w ramach członkostwa.

Ustalając opłatę w takiej wysokości liczę na to, że opinia będzie rzeczywiście rzetelna - w myśl zasady "klient płaci i wymaga", bez przesadnego słodzenia :-D
Na pobraną opłatę wystawiam rachunek (za dzierżawę powierzchni reklamowej), co gwarantuje Wam, że opinia zostanie opublikowana nawet wtedy, gdyby (teoretycznie) nie była ona dla mnie zbyt pochlebna.

Kiedy musisz zapłacić?
Jeżeli jesteś zainteresowany/ana ofertą, napisz do mnie na adres zielony71a@gmail.com, opisując obecną sytuację i ewentualne dodatkowe oczekiwania. Napisz też wyraźnie, że kontaktujesz się w nawiązaniu do tego wpisu, bowiem bywa, że otrzymuję nawet kilkanaście pytań dziennie od osób, którym czytać się nie chce, ale oczekują pomocy gratis. ;-)  Po kilku dodatkowych pytaniach oszacuję, na jakie warunki możesz liczyć i wtedy podejmiesz decyzję czy chcesz zapłacić za taką usługę.
Za samą usługę zapłacisz dopiero wtedy gdy zrealizujemy cel, czyli osiągniesz zakładane oszczędności.
Wtedy też będziesz musiał/a odrobinę się wysilić i napisać opinię na temat usługi :-)

Czy warto?
Oceńcie sami.

Można coś ulepszyć? Czekam na komentarze :-)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz