poniedziałek, 22 lutego 2016

Jak korzystnie przedłużyć umowę w Orange.

Dzisiaj wpis dla początkujących:-)

Z mojego doświadczenia wynika, że korzystne przedłużenie umowy w Orange możliwe jest na 2 sposoby:
1. Poprzez negocjacje z Działem Utrzymania Klienta (w skrócie DUK),
2. Poprzez sklep internetowy, w czasie trwania promocji typu "szalone dni", ewentualnie z telefonem odnowionym pod warunkiem wykorzystania dodatkowo kuponów rabatowych.

Przy pierwszym sposobie istotne jest złożenie wypowiedzenia umowy. O tym, jak to zrobić, napisałem we wpisie: jak złożyć wypowiedzenie umowy.
Po złożeniu wypowiedzenia pozostaje nam już tylko cierpliwie negocjować warunki przedłużenia.
Z mojego doświadczenia wynika, że nie ma większego znaczenia dla rezultatu to, czy to my zadzwonimy do DUK, czy też DUK zadzwoni do nas. Jeżeli mamy czas i ochotę, możemy śmiało zadzwonić pod bezpłatny numer *220 i rozmawiać o ofercie. Czasami uzyskanie dobrej oferty wymaga wykonania kilku telefonów. Bardzo często można się spotkać z sytuacją, że jednego dnia konsultant będzie twierdził, że otrzymanie wybranej oferty jest niemożliwe, a następnego dnia inny konsultant przyzna ją bez większych problemów.

Ja osobiście nigdy nie kłócę się z konsultantem. Jeżeli twierdzi, że czegoś nie może, to mu dziękuję za rozmowę i dzwonię w innym terminie;-) Nie liczmy za bardzo na to, że konsultant, który obiecał, że oddzwoni w późniejszym terminie, rzeczywiście to zrobi. Czasami się to zdarza, ale nie jest to regułą.
Nie ma sensu pytać kiedy będzie dostępny konkretny telefon. Konsultanci na ogół tego nie wiedzą. No chyba, że przypadkowo trafimy na takiego, który ma romans z szefem działu zamówień ;-) 
W czasie rozmów z konsultantami radzę unikać nadmiernego narzekania na ofertę. Szeregowy pracownik nie ma na nią żadnego wpływu. Wyobraźmy sobie, że sami jesteśmy konsultantami i musimy przez kilka godzin dziennie wysłuchiwać narzekań na ofertę i że u konkurencji jest taniej;-) Wystarczy jeśli krótko i rzeczowo poinformujemy, że oczekujemy konkretnych warunków - należy oczywiście wcześniej się przygotować i żądać rzeczy realnych.

Czego możemy oczekiwać:
a) dawniej mogliśmy liczyć na obniżkę ceny telefonu - ale nie dotyczy to telefonów sprzedawanych na raty, a ostatnio tylko takie są w ofercie.

b) możemy otrzymać rabat na abonament w maksymalnej wysokości do 30%. Dotyczy to tylko samego abonamentu. Nie dotyczy rat za telefon, których wysokość nie może zostać obniżona.
Pamiętajmy, że konsultanci mogą dawać 30% rabatu, ale nie mogą takiego rabatu dawać wszystkim, bo wtedy trafią "na dywanik". :-D  Od naszego przygotowania do rozmowy i sposobu jej prowadzenia zależy, czy znajdziemy się w grupie "szczęśliwców".
c) w niższych abonamentach możemy liczyć na darmowe pakiety usług, które normalnie są dodatkowo płatne, np: nielimitowane rozmowy na numery stacjonarne, nielimitowane MMS-y, dodatkowe pakiety internetowe.

Przy drugim sposobie wygląda to następująco:
Wszystkie warunki umowy znajdziemy na stronie sklepu internetowego Orange
Ceny telefonów nie podlegają negocjacjom. Jedyne, co możemy zrobić w tej sprawie, to czekać na promocję;-)
Nie można dostać gratisowych pakietów usług.
Możemy wykorzystać kupony rabatowe, dzięki którym obniżymy abonament.
Bywają różne rodzaje kuponów rabatowych. Najpopularniejsze obecnie to 15% rabatu na abonament na 24 miesiące, 20% rabatu na abonament na 24 miesiące, 100% rabatu na abonament na 6 miesięcy.
Kupony rabatowe, podobnie jak w DUK, nie obniżają wysokości rat za telefony a jedynie wysokość samego abonamentu.


Kupony rabatowe pojawiają się na forach, czasami można je znaleźć na Allegro, czasem są sprzedawane na Grouponie, a czasami można je pobrać ze strony Orange. Ja także bardzo często (choć nie zawsze) miewam kupony rabatowe i jeśli tylko je mam, to chętnie udostępniam :-)

Aktualizacja z dnia 18.11.2017
Mój stan wiedzy na dzisiaj jest taki: (jeśli się coś zmieni dokonam kolejnej aktualizacji)
- DUK może teraz zaoferować 40% rabatu na abonament. Dodatkowo możliwe jest 3 miesięczne zwolnienie z opłaty abonamentowej.
- możliwe jest udzielenie rabatu na raty za telefon w wysokości 5 zł/m-c

Aktualizacja z dnia 28.02.2019
Niestety ostatnio coraz trudniej jest coś wyciągnąć z działu utrzymania.
Po pierwsze nie da się aktualnie połączyć dzwoniąc na *220 Co gorsza pracownicy BOK z reguły nie chcą przełączać rozmów do DUK, twierdząc, że ten dział już nie istnieje. Pozostaje zatem czekać, aż sami zadzwonią (dzwonią ze stacjonarnego numeru z warszawskim kierunkowym kierunkowym, czyli zaczynającego się od 2), co najczęściej ma miejsce dopiero na około miesiąc przed końcem umowy (oczywiście tylko w wypadku złożenia rezygnacji).
Na dzień dzisiejszy można otrzymać jedynie zniżkę 20% na każdy Plan Komórkowy na 24 miesiące.
Dodatkowo w przypadku umowy z telefonem można dostać 5 zł rabatu na miesięczną ratę za telefon.

Aktualizacja z dnia 23.03.2019
Zmiany poszły tak daleko, że nie sposób dalej aktualizować tego wpisu. W zamian napisałem nowy.

 
Powiązane wpisy:
Jak złożyć wypowiedzenie umowy.

sobota, 20 lutego 2016

Niedrogi telefon na raty - czyli nietypowe zastosowanie promocji Orange.



Wczoraj szczegółowo opisałem promocję: przenieś numer do Orange - do 6 miesięcy gratis. 
Czas na praktyczne zastosowanie zdobytej wiedzy:-)

Jako przykładu użyję dostępnego, w chwili pisania tego artykułu, w sklepie internetowym Orange telefonu Sony Xperia M4 Aqua (odnowiony), który w abonamencie Smart Plan LTE za 40 zł/m-c kosztuje 89 zł.

Jak wspomniałem w poprzednim wpisie, największą zaletą promocji dla przenoszących numer jest to, że łączy się z innymi promocjami.
W tym przypadku połączymy ją z promocją 20% rabatu na abonament przez 24 miesiące (promocja kuponowa).
Potrzebny będzie starter prepaid dowolnej sieci poza Orange. Starter taki możemy kupić w każdym kiosku za 5 zł.
Kiedy mamy już potrzebny starter, składamy zamówienie na wspomniany wyżej telefon, z użyciem kodu rabatowego na abonament. Oczywiście dla minimalizacji kosztów istotne jest, aby data przeniesienia numeru była możliwie odległa - najlepiej 6-miesięczna.
W czasie zamawiania powinniśmy otrzymać takie podsumowanie:
W podsumowaniu nie ma informacji o tym, że otrzymamy 6 miesięcy abonamentu za 0 zł, ale to nie szkodzi.
Tak ma być, mimo braku takiej informacji promocja zadziała, oczywiście pod warunkiem, że wybierzemy odpowiednią datę przeniesienia numeru.

Przed zatwierdzeniem zamówienia zobaczmy jeszcze, ile nas to będzie kosztować:


koszt
opis
5 5,00 starter dowolnej sieci
30 30,00 aktywacja w Orange
6x0 0,00 pierwsze 6 miesięcy abonamentu
18x29,79 536,22 kolejne 18 miesięcy abonamentu
89 89,00 cena telefonu w wybranym abonamencie
razem 660,22 całkowity koszt umowy

Jak widać, całkowity koszt umowy z aktywacją, starterem i opłatą za telefon to 660 zł.

Sprawdźmy teraz, ile kosztuje taki telefon w sklepach internetowych.
Jak widać, w najtańszym sklepie koszt telefonu to 779 zł, ale w tych bardziej znanych telefon kosztuje około 900 zł.
Co więcej, w sklepach internetowych musimy najczęściej wyłożyć gotówkę od razu. W Orange mamy to rozłożone na dogodne, nieoprocentowane raty spłacane przez 2 lata.
W gratisie otrzymujemy dodatkowo kartę sim, która po 6 miesiącach leżenia w szufladzie nadaje się jeszcze na prezent dla jakiegoś mało rozmownego członka rodziny;-) 

Zamawiamy? :-)


Powiązane wpisy:
Ciekawa promocja: przenieś numer do Orange - do 6 miesięcy gratis.



piątek, 19 lutego 2016

Ciekawa promocja: przenieś numer do Orange - do 6 miesięcy gratis.

Dzisiaj dawno zapowiadany wpis na temat specjalnych warunków dla przenoszących swój numer do Orange.
Dużą zaletą tej promocji jest to, że łączy się ona właściwie ze wszystkimi innymi promocjami Orange. Odpowiednio to wykorzystując, możemy osiągnąć ciekawe efekty.

Promocja polega na tym, że zlecając przeniesienie numeru do Orange od innego operatora, nie musimy płacić abonamentu aż do dnia przeniesienia numeru (max 6 miesięcy). W dniu podpisania umowy otrzymujemy telefon i kartę sim z numerem tymczasowym. Do dnia przeniesienia numeru możemy korzystać z tego numeru, płacąc za usługi według cennika. Niby nic ciekawego, ale istotne jest to, że w tym czasie upływa nam okres zastrzeżony umowy.

Może wyjaśnię to na prostym przykładzie (z góry przepraszam, jeśli będzie zbyt łopatologicznie):

Panowie X i Y zamierzają przenieść swoje numery do Orange z dniem 1.01.2017.
Pan X czytuje mojego bloga;-) i zamierza skorzystać z promocji. Pan Y nie. Obaj wybrali taki sam abonament (100 zł) z takim samym telefonem za złotówkę.

Pan X podpisuje umowę z Orange już 1.07.2016, określając datę przeniesienia numeru na 1.01.2017.
Tak więc już od 1.07.2016 cieszy się nowym telefonem, kartę sim z numerem tymczasowym schował do szuflady (żeby go nie kusiło) i dalej spokojnie korzysta z usług starego operatora.
Pan Y na razie nic nie robi i także dalej spokojnie korzysta z usług starego operatora.
Na razie sytuacja obu panów specjalnie się nie różni, poza tym, że X ma już nowy telefon, a Y jeszcze nie.
W okresie od 1.07.2016 do 31.12.2016 obaj panowie płacą abonament u starego operatora, a w Orange za abonament nie zapłacili ani złotówki.

1.01.2017 następuje u obu panów przeniesienie numeru do Orange. Pan Y dostaje z tej okazji nowy telefon, telefon pana X ma już pierwsze rysy;-) Obaj przestają płacić abonament u starego operatora.
Pan X wyjmuje kartę sim z szuflady i wkłada ją wreszcie do telefonu:-)

Przez następne 18 miesięcy obaj tak samo korzystają z abonamentu i ich sytuacja niczym się nie rożni.
Pan X zapłaci w tym czasie 18 x 100zł = 1800 zł
Pan Y zapłaci w tym czasie 18 x 100zł = 1800 zł

1.07.2018 sytuacja się zmienia.
Umowa pana X właśnie się skończyła i może sobie pozwolić na zakup nowego telefonu.
Przed panem Y pozostało jeszcze 6 miesięcy umowy i musi jeszcze poczekać.
Ważniejsze jednak jest to, że Pan X zapłacił do tej pory 1800 zł i dalej płacić już nie musi (może np. wybrać tym razem umowę bez telefonu za 20 zł/m-c lub nawet prepaida), a pan Y musi zapłacić jeszcze 600 zł w okresie do końca roku.
Ogółem pan X zostawia w Orange 1800 zł.
Ogółem pan Y zostawia w Orange 2400 zł. To prawda, że korzysta z usług o 6 miesięcy dłużej, ale jak wiemy, znaczna część abonamentu to w istocie rata za telefon, a telefony wybrali przecież takie same.

Na koniec, dla dociekliwych, regulamin promocji.

Następnym razem napiszę o nietypowym zastosowaniu tej promocji:-)



Jak złożyć wypowiedzenie umowy.

W większości przypadków w ogóle nie musimy tego robić. Jeżeli jesteśmy zdecydowani na zmianę operatora, to wszelkie formalności związane z wypowiedzeniem załatwi za nas sieć, do której przenosimy numer.
Złożenie wypowiedzenia umowy jest konieczne wtedy, kiedy chcemy całkowicie zrezygnować z numeru lub jako element negocjacji przy przedłużaniu umowy z obecnym operatorem.
Jest bowiem regułą, że telekomy dbają o dotychczasowych klientów tylko wtedy, gdy ci zamierzają zrezygnować z usług.
Jest w tym pewna logika. Jeżeli klient jest zadowolony i zdecydowany na przedłużenie umowy, to po co mu dawać dodatkowe rabaty? ;-) Natomiast jeżeli zamierza zrezygnować, to trzeba go jakoś przekonać, żeby został.
Tak to niestety działa u wszystkich operatorów i nie ma się co obrażać na rzeczywistość, tylko trzeba się dostosować;-)
Po złożeniu wypowiedzenia dostajemy się pod opiekę specjalnej sekcji utrzymania klienta, która ma możliwość udzielenia rabatów wyższych, niż są standardowo dostępne dla normalnego konsultanta.

Istnieje także możliwość złożenia wypowiedzenia z dyspozycją przeniesienia numeru do oferty na kartę. W takim wypadku po zakończeniu umowy nasz numer pozostanie u dotychczasowego operatora i będziemy mogli dalej z niego korzystać, co jakiś czas kupując doładowania. Wystarczy w treści wypowiedzenia dopisać jedno zdanie: "Proszę po zakończeniu umowy o przeniesienie numeru do oferty na kartę".
Odradzam jednak tę metodę, jeżeli wypowiedzenie umowy ma być elementem negocjacji.
Taki klient nie jest dla firmy całkowicie stracony i najczęściej nie dostanie tak dobrych warunków, jak klient całkowicie rezygnujący z usług. Mogą nas też spotkać dodatkowe utrudnienia. Na przykład Orange żąda, aby wypowiedzenie z przejściem na kartę składać wyłącznie w salonie i nie wcześniej niż na miesiąc przed zakończeniem umowy.
Dlatego, jeżeli wypowiedzenie ma być elementem negocjacji, a boimy się stracić swój numer telefonu, to lepiej złożyć od razu wniosek o przeniesienie numeru do innego operatora do oferty na kartę. Taki wniosek zastępuje wypowiedzenie. Uwaga! Takiego wniosku nie składamy w Orange osobiście. Należy udać się do salonu operatora do którego "chcemy się przenieść" i tam wypełnić odpowiedni wniosek. Możemy to także zrobić online - przykład znajdziecie we wpisie na temat Virgin Mobile.

Możemy złożyć wypowiedzenie na kilka sposobów:
1. Wysyłając list polecony na adres korespondencyjny operatora.
2. Pozostawiając pismo z wypowiedzeniem w salonie firmowym operatora. W tym wypadku należy zadbać o to, żeby na kopii wypowiedzenia uzyskać potwierdzenie wpływu. Może się to przydać w przypadku, gdyby nasze wypowiedzenie tajemniczo zaginęło;-) Bywa, że pracownicy salonów utrudniają złożenie wypowiedzenia w ten sposób (może to mieć wpływ na wysokość ich premii) i pomaga dopiero rozmowa z kierownikiem sklepu. Od Czytelników wiem, że ostatnio przynajmniej w niektórych salonach wydrukują nam gotowy formularz wypowiedzenia na którym wystarczy się tylko podpisać.
3. Wysyłając wypowiedzenie faksem ((0-22) 588 78 84) lub emailem. W tym ostatnim przypadku ważne jest, żeby wypowiedzenie wydrukować, podpisać i dopiero po jego zeskanowaniu wysłać na adres email operatora. Konieczny jest bowiem własnoręczny podpis wypowiadającego umowę.  Ten ostatni sposób przestał być niestety uznawany.

Treść wypowiedzenia powinna zawierać dane abonenta oraz krótko określać, którą umowę i z jakim terminem wypowiadamy.

Przykładowe wypowiedzenie:

Imię Nazwisko Miejscowość Data
Adres
Pesel

Niniejszym wypowiadam umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych dla numeru .................. ze skutkiem na koniec okresu zastrzeżonego umowy.

                                                                                           Własnoręczny podpis abonenta

W powyższym przykładzie założyłem, że jest to typowa umowa z telefonem, zawarta na czas określony, z możliwością przedłużenia i karą umowną w przypadku jej wcześniejszego rozwiązania, a wypowiedzenie składamy zgodnie z terminami sugerowanymi w tym wpisie.
W przypadku, kiedy okres zastrzeżony umowy już minął lub w ogóle nie przewidywała ona kary umownej, zamiast formuły "ze skutkiem na koniec okresu zastrzeżonego umowy" należy napisać "wraz z upływem okresu wypowiedzenia".
       
Nasze wypowiedzenie możemy oczywiście w każdej chwili wycofać. Nie należy jednak tego zostawiać na ostatnią chwilę, ponieważ może się okazać, że zanim nasza dyspozycja dotrze do odpowiedniego działu, to telefon będzie już wyłączony.
Dlatego radzę to zrobić najpóźniej na tydzień przed końcem umowy i w formie gwarantującej szybkie dotarcie do adresata. Czyli z wymienionych wcześniej sposobów list zdecydowanie odpada;-)

Oczywiście jeśli negocjacje zakończą się powodzeniem i podpiszemy aneks do umowy, to jest to równoznaczne z wycofaniem wypowiedzenia i nic już w tej sprawie nie musimy robić.

Dodatkowe informacje o wypowiedzeniu jako elemencie negocjacji znajdziecie w kolejnym wpisie "Jak korzystnie przedłużyć umowę w Orange".

Powiązane wpisy:
Dlaczego warto zlecić przeniesienie numeru z wyprzedzeniem.
Jak korzystnie przedłużyć umowę w Orange.

środa, 17 lutego 2016

Telefony odnowione w sklepie Orange - fotorelacja.

Dzisiaj zapowiadany wpis na temat telefonów odnowionych.

Pamiętam, że kiedy pierwszy raz kupowałem telefon odnowiony w sklepie internetowym Orange, miałem sporo wątpliwości. Szukając informacji i opinii na ten temat, trafiłem na ten wpis na oficjalnym blogu rzecznika prasowego Orange. Częściowo rozwiał on moje wątpliwości. Dobrze jednak wiedzieć, że telefon, który zamierzamy kupić, nie ma za sobą bogatej przeszłości.
Przepisy umożliwiające konsumentom odstąpienie od umowy zawartej na odległość, bez podania przyczyn, stwarzają dla sprzedawców spore wyzwanie. Niech nawet tylko jeden procent klientów odstąpi od umowy, a liczba urządzeń, która wraca do magazynu, zaczyna być ilościowo sporym problemem. Klienci odstępują od umowy z różnych przyczyn, część telefonów mogła nawet być nierozpakowana, ale i tak trzeba wszystkie sprawdzić, przepakować i sprzedać jako... no właśnie: jako odnowione.
Ostatecznie kupiłem wtedy ten telefon z myślą: "a tam, jak będzie coś nie tak, to najwyżej odstąpię od umowy... :-)"
Od tamtej pory kupiłem już kilka takich telefonów, dlatego mogę podzielić się własną opinią na ten temat, a jest ona zdecydowanie pozytywna.
Telefonu odnowionego nie warto kupować tylko w jednym wypadku - kiedy zamierzamy go komuś podarować. Opakowanie telefonu przypomina trochę standardy PRL-u i słynne opakowania zastępcze;-)

A oto fotorelacja z odpakowywania:

Na początek szare, tekturowe pudełko z makulatury z napisem "opakowanie ekologiczne" ;-)

Na pudełku naklejka informująca o zawartości.

 Po otwarciu pudełka widzimy coś takiego;-)

 Na dnie pudełka akcesoria. Nigdy nie ma słuchawek. Co oni z nimi robią?

Na zbliżeniu widać, jak bardzo to wszystko jest "zakurzone".

Sam telefon zapakowany jest w torebkę foliową (ale i tak jest zakurzony).

Po wyjęciu z torebki widzimy, zamiast fabrycznej folii na ekranie, niedbale przyklejone paski folii. Rozmiarem nijak mają się do wielkości ekranu.
 Tył telefonu mocno zakurzony, ale nie znajdziemy na nim ani jednej ryski.
 Jeszcze jedno zdjęcie żałosnej folii zabezpieczającej. Chyba to właśnie ona wygląda w tym zestawie najgorzej. Czy oni tam nie mają nawet zwykłego stretcha?


Kilka bardziej lub mniej udanych ujęć ekranu. Kiedyś na pewno opanuję sztukę fotografii, ale na razie musi Wam wystarczyć moje zapewnienie, że brak jest jakichkolwiek śladów użytkowania.


Na koniec karta gwarancyjna. Jak widać, otrzymujemy pełną 24 miesięczną gwarancję w sieci gwarancyjnej producenta! To miły bonus, który w mojej opinii całkowicie przesądza o tym, że warto taki telefon kupić.

Uwaga. Niekiedy w pudełku brak jest karty gwarancyjnej.  Należy wtedy napisać reklamację na adres bok@orange.pl i w ciągu 2 tygodni karta gwarancyjna jest dosyłana pocztą.

Aktualizacja z dnia 14.06.2016
Miałem już wcześniej sygnał o trudnościach z otrzymaniem karty gwarancyjnej, ale ostatnio przekonałem się osobiście, że postępowanie Orange w tym zakresie uległo zmianie. Oto odpowiedź jaką otrzymałem na moją reklamację:
"...otrzymaliśmy Pana zgłoszenie, dotyczące naprawy aparatu telefonicznego w ramach warunków gwarancji. Sprawdziliśmy, że zakupił Pan aparat telefoniczny HUAWEI L09 P8 – odnowiony. W przypadku zakupu telefonu odnowionego nie wysyłamy kart gwarancyjnych, ponieważ telefony te są objęte 12 miesięczną odpowiedzialnością sprzedawcy za towar niezgodny z umową lub odpowiedzialnością z tytułu rękojmi. Jeżeli wystąpi konieczność skorzystania z przysługującego prawa, zapraszamy Pana do salonu firmowego Orange z posiadanym dowodem zakupu. Mając na uwadze powyższe wyjaśnienia, nie mamy podstaw do pozytywnego rozpatrzenia Pana zgłoszenia oraz wysyłki karty gwarancyjnej."

Na koniec tytułem uzupełnienia. Telefon jest używany przez jednego z członków mojej rodziny i sprawuje się bez zarzutu (to znaczy na miarę jego możliwości;-) ).

P.S.
Jeden z miłych czytelników bloga podzielił się zdjęciami zakupionego Samsunga S6.


Tym razem telefon był bez żadnej folii na ekranie.

I jeszcze jedna galeria. Przy okazji podziękowania dla autorki:-)



Na ostatnim zdjęciu widać, że bateria była ładowana po raz pierwszy. Sam telefon, według relacji właścicielki, jest w stanie idealnym.

Aktualizacja z dnia 14.11.2020

wtorek, 16 lutego 2016

Walentynkowe Szalone dni w Orange - update.

Jutro promocja dobiega końca, ale dzisiaj pojawiły się kody rabatowe 20% rabatu na abonament na całą umowę.
Jaki to ma wpływ na opłacalność promocji?

Tabelka z poprzedniego wpisu uległa nieznacznej modyfikacji:



telefon LG G3 S. Z3C S. M4 Huawei Motorola
cena na  allegro 1000 1200 750 1100 600
abonament 70 90 50 90 50
abonament po rabacie 54 70 38 70 38
cena telefonu w abo. 169 79 189 99 1
całkowity koszt umowy 1495 1789 1131 1809 943
koszt umowy bez telefonu 495 589 381 709 343
koszt miesięczny 20,6 24,5 15,9 29,5 14,3

Pojawił się trzeci wiersz, w którym umieściłem wysokość abonamentu po rabacie. Jak widać, ze względu na skomplikowany sposób obliczania, w praktyce rabat jest nieco wyższy niż 20%.

W ostatecznym rozrachunku we wszystkich abonamentach koszty są minimalnie wyższe.
Dla osób, które wolą mieć ciężar rozłożony równomiernie na całą umowę, z pewnością nie będzie to stanowiło wielkiej przeszkody.


Powiązane wpisy:
Walentynkowe Szalone dni w Orange - czy to okazja?
























































piątek, 12 lutego 2016

Walentynkowe Szalone dni w Orange - czy to okazja?


Dzisiaj wpis z kategorii aktualności. Od wczoraj przez tydzień w Orange obowiązuje promocja "Walentynkowe szalone dni". Spróbuję odpowiedzieć na pytanie, czy warto z niej skorzystać.

Do porównania wybrałem kilka, moim zdaniem, najlepiej wycenionych telefonów z promocji:
LG G3 - opis telefonu
Sony Xperia Z3 Compact - opis telefonu
Sony Xperia M4 Aqua - opis telefonu
Huawei Shot X - opis telefonu
Motorola Moto G trzeciej generacji - opis telefonu

Następnie sporządziłem tabelkę z kilkoma prostymi wyliczeniami:


telefon LG G3 S. Z3C S. M4 Huawei Motorola
cena na  allegro 1000 1200 750 1100 600
abonament 70 90 50 90 50
cena telefonu w abo. 169 79 189 99 1
całkowity koszt umowy 1459 1729 1119 1749 931
koszt umowy bez telefonu 459 529 369 649 331
koszt miesięczny 19,1 22,0 15,4 27,0 13,8

Pierwszy wiersz tabelki to przybliżona cena na allegro. Przyjąłem ją jako miernik wartości rynkowej telefonu.

Drugi wiersz to wysokość abonamentu, w którym cena telefonu jest obniżona, a trzeci to cena telefonu w sklepie internetowym Orange w wybranym abonamencie.

Kolejny wiersz to całkowita wartość umowy rozumiana jako koszt 18 abonamentów, aktywacji w wysokości 30 zł i ceny telefonu z poprzedniego wiersza. Przyjąłem 18 abonamentów zakładając, że można skorzystać z promocji 6 miesięcy gratis dla przenoszących numer do Orange.

Następny wiersz to różnica pomiędzy wyliczonym wcześniej całkowitym kosztem umowy a rynkową ceną telefonu (czyli ceną z allegro). Pozwala on ocenić, ile w rzeczywistości płacimy za usługi telekomunikacyjne, a ile za telefon. W kolejnym wierszu wartość tę dzielę na 24, aby otrzymać miesięczny koszt usług.

Zgodnie z oczekiwaniami miesięczny koszt usług jest najniższy w abonamencie za 50 zł, a najwyższy w abonamencie za 90 zł. W każdym wypadku jest jednak niższy niż koszt abonamentu bez telefonu, zakupionego bezpośrednio u operatora. Jest także zdecydowanie niższy niż koszt ofert na kartę.

Warto dodać, że osobom posiadającym już numer w Orange przysługuje dodatkowy rabat Open w wysokości (przeważnie) 10 zł, z uwzględnieniem którego miesięczny koszt usług jest zdecydowanie mniejszy. W niektórych przypadkach zbliża się już do zera.
A nas zbliża to do wcześniej zapowiadanego wpisu "Czy można nie płacić za telefon - część druga".
 
Powiązane wpisy:
Czy można nie płacić za telefon - część 2. (w przygotowaniu)