Ostatnio pisałem o lajtowej ofercie na przeczekanie, gdzie możemy w komfortowych warunkach (nielimitowane rozmowy i SMS +10 GB internetu) za około 15,50 zł/m-c poczekać na dobrą ofertę w abonamencie.
Dziś kolejna oferta, nawet jeszcze tańsza, w dodatku u dużego operatora, czyli w Plusie.
W promocji Plusa za nielimitowane rozmowy, SMS, MMS i pakiet 10 GB internetu zapłacimy tylko 12,50 zł/m-c. Niestety tylko przez 3 miesiące, ale prawdopodobnie to wystarczy żeby doczekać się w końcu dobrej promocji w abonamencie.
Co trzeba zrobić aby skorzystać z promocji?
1. Przenieść numer do Plush na kartę. Niestety musimy w tym celu odwiedzić salon Plusa.
2. Włączyć rok ważności konta kodem *136*11*10#, a następnie doładować konto kwotą, która wystarczy nam na zakup wybranego pakietu przez pożądany czas. W ofercie są też tańsze pakiety, ale wspomniany wcześniej najwyższy pakiet wydaje się być optymalny.
3. Uruchomić wybrany pakiet - polecam wspomniany na początku pakiet z 10 GB internetu - kodem *136*11*08#
4. Korzystać z telefonu :-) Pakiet przedłuży się automatycznie na kolejne okresy, o ile będzie wystarczająca ilość środków na koncie.
Wszystkie szczegóły zostały dobrze opisane na stronie internetowej operatora.
Na koniec regulamin promocji.
Aktualizacja:
Gdyby zdarzyło się, że brak dobrych promocji zmusił nas do pozostania dłużej w ofercie Plusa, to warto skorzystać z promocji "piąte doładowanie gratis", w której (jak sama nazwa wskazuje) możemy otrzymać darmowe doładowanie konta w wysokości najniższego z czterech ostatnich doładowań.
Właściwie jedynym warunkiem jest włączenie promocji (bezpłatny SMS START na numer 8844) i pilnowanie aby nie stracić ważności konta na połączenia wychodzące. Regulamin promocji nie wspomina o tym, że nie łączy się ona z roczną ważnością konta, więc nie powinno to być zbyt trudne;-)
piątek, 17 marca 2017
wtorek, 14 marca 2017
Sposób na wrednego celnika, czyli telefony (nie) z Chin.
Szczęśliwe czasy kiedy można było kupić tanio telefon w Chinach i jeszcze na dodatek nie zapłacić od niego VAT-u niestety już raczej nie wrócą. Z moich osobistych doświadczeń, jak i lektury forów internetowych wynika, że celnicy naliczają VAT na niemal każdy telefon, który wpadnie im w ręce.
Dlaczego niemal każdy? Zdarza się bowiem, że zamiast naliczyć VAT, odeślą telefon z powrotem do Chin, o czym pisałem w tym wpisie. O ile naliczanie cła i podatków należy do obowiązków celników i trudno mieć o to do nich pretensje, to odsyłanie telefonów z powrotem do Chin z powodu braku instrukcji obsługi w języku polskim jest przejawem arogancji i złośliwości. I tylko w tym kontekście użyłem słowa "wredny" w tytule wpisu.
Jest także duża szansa, że celnicy przepuszczą bez kontroli przesyłkę nierejestrowaną, ale jednak nie radzę nikomu kupować telefonów z wysyłką nierejestrowaną, bo choć 99% moich zakupów wysyłanych w ten sposób do mnie dotarło, to jednak będzie to marną pociechą dla tego jednego procenta, którym paczka z telefonem zaginie. Poza tym, najczęściej przy zakupie telefonu nie da się nawet wybrać takiej opcji wysyłki.
Jest jednak jeszcze jedna możliwość. Niektóre sklepy sprzedają telefony z wysyłką z Europy. Telefony takie zostały już wprowadzone na unijny obszar celny przez sprzedawcę i my jako kupujący nie musimy się już obawiać żadnych kontroli.
Dzisiaj przygotowałem dla Was spis takich sklepów.
eu.banggood.com/ to europejski magazyn znanego sklepu Banggood. Sam sklep jest z pewnością godny polecenia, ale wybór telefonów w europejskim magazynie pozostawia wiele do życzenia. Najczęściej są to dwa, trzy modele w zawyżonych cenach. Nie warto byłoby o nim wspominać gdyby nie to, że czasami jednak trafiają się okazje, o jednej z nich pisałem kiedyś w tym wpisie.
gearbest.com także ma swój europejski magazyn. Nie jestem pewien czy podany link będzie działał w dłuższym okresie czasu, dlatego dodatkowo wklejam zdjęcie.
Wybór telefonów w tym sklepie jest zdecydowanie większy, niestety ceny zazwyczaj także są stosunkowo wysokie.
Pozostałe sklepy, które wymienię poniżej to sprzedawcy działający na platformie Aliexpress:
Hongkong Goldway - sprzedawca wysyła towar prosto z Chin, ale jeden ze sposobów wysyłki, o nazwie "seller's shipping method", który jest dodatkowo płatny około 10$, zapewnia szybszą dostawę do Polski z pominięciem celników. Jest to jeden z bardziej znanych (w Polsce) i sprawdzonych sprzedawców telefonów na Aliexpress, co jednak nie oznacza, że można stracić czujność;-) Jako jedyny z poniższych oferuje szeroki asortyment telefonów Xiaomi. Już nieaktualne :-(
Cubot Official Store - nie chcę przesądzać czy nazwa oznacza, że jest to oficjalny sklep producenta, ale zwracam uwagę, że na ogół nie należy się sugerować nazwami chińskich sklepów na Aliexpress, bo często można się pomylić;-) Tak czy inaczej, sklep ma dość dobre opinie i znaczna część sprzedawanych telefonów posiada opcję wysyłki z Niemiec, co dla nas oznacza brak ryzyka spotkania z celnikiem.
E-tech - sklep z niezłymi opiniami, co oczywiście nie daje żadnej gwarancji braku kłopotów. Tu także znaczna część telefonów posiada opcję wysyłki z Niemiec.
Cubot Authorized Store - kolejny sklep z telefonami Cubota, z których większość posiada opcję wysyłki z Niemiec. Sklep działał wcześniej pod nazwą Victory.
AE Smartphone Center - kolejny sklep z niezłymi opiniami, oferujący wysyłkę z Niemiec dla znacznej części telefonów. Zauważcie, że większość chińskich sprzedawców, nawet z bardzo dobrymi opiniami działa na Aliexpress krócej niż rok;-) Ten akurat działa już rok i 2 miesiące :-D Po około roku sprzedawcy zazwyczaj otwierają nowy sklep, pod nową nazwą. Nie mam pojęcia dlaczego.
HKTR Store - to sklep, który wcześniej działał pod nazwą Trend Resources i także cieszy się niezłymi opiniami. Sklep wysyła telefony z Chin, ale wybór dodatkowo płatnej "Seller's Shipping Method" sprawia, że paczka omija polskich celników. Sklep specjalizuje się w telefonach Asusa i Letv.
Globalstar Smartphone - kolejny sklep ze stażem rok na Aliexpress i niezłymi opiniami wysyłający telefony z Niemiec.
Z mojego doświadczenia, jak i lektury wynika, że opcja wysyłki z Niemiec w przypadku powyższych sklepów w praktyce oznacza wysyłkę DHL-em z Polski, z centrum dystrybucji w Słubicach. Przesyłka dochodzi maksymalnie w ciągu 2 dni roboczych.
Jeszcze raz przypominam, że kupując na Aliexpress musimy się liczyć z tym, że gwarancja trwa dokładnie tyle ile okres ochrony (najczęściej 60 dni) i jeśli uda nam się wyegzekwować coś po tym terminie, to po prostu mieliśmy szczęście. Nawet wtedy jednak wysyłka telefonu do Chin, naprawa i powrót do Polski może potrwać nawet pół roku i wiąże się z dodatkowym ryzykiem. Dlatego istotne jest to, czy możemy liczyć na jakikolwiek serwis telefonu w Polsce. Z tego względu (między innymi) osobiście polecam przede wszystkim telefony Xiaomi, o czym pisałem szerzej w tym wpisie.
Ostatnio pojawiła się nowa opcja godna zastanowienia, ale to już temat na oddzielny wpis.
Dlaczego niemal każdy? Zdarza się bowiem, że zamiast naliczyć VAT, odeślą telefon z powrotem do Chin, o czym pisałem w tym wpisie. O ile naliczanie cła i podatków należy do obowiązków celników i trudno mieć o to do nich pretensje, to odsyłanie telefonów z powrotem do Chin z powodu braku instrukcji obsługi w języku polskim jest przejawem arogancji i złośliwości. I tylko w tym kontekście użyłem słowa "wredny" w tytule wpisu.
Jest także duża szansa, że celnicy przepuszczą bez kontroli przesyłkę nierejestrowaną, ale jednak nie radzę nikomu kupować telefonów z wysyłką nierejestrowaną, bo choć 99% moich zakupów wysyłanych w ten sposób do mnie dotarło, to jednak będzie to marną pociechą dla tego jednego procenta, którym paczka z telefonem zaginie. Poza tym, najczęściej przy zakupie telefonu nie da się nawet wybrać takiej opcji wysyłki.
Jest jednak jeszcze jedna możliwość. Niektóre sklepy sprzedają telefony z wysyłką z Europy. Telefony takie zostały już wprowadzone na unijny obszar celny przez sprzedawcę i my jako kupujący nie musimy się już obawiać żadnych kontroli.
Dzisiaj przygotowałem dla Was spis takich sklepów.
eu.banggood.com/ to europejski magazyn znanego sklepu Banggood. Sam sklep jest z pewnością godny polecenia, ale wybór telefonów w europejskim magazynie pozostawia wiele do życzenia. Najczęściej są to dwa, trzy modele w zawyżonych cenach. Nie warto byłoby o nim wspominać gdyby nie to, że czasami jednak trafiają się okazje, o jednej z nich pisałem kiedyś w tym wpisie.
gearbest.com także ma swój europejski magazyn. Nie jestem pewien czy podany link będzie działał w dłuższym okresie czasu, dlatego dodatkowo wklejam zdjęcie.
Wybór telefonów w tym sklepie jest zdecydowanie większy, niestety ceny zazwyczaj także są stosunkowo wysokie.
Pozostałe sklepy, które wymienię poniżej to sprzedawcy działający na platformie Aliexpress:
Cubot Official Store - nie chcę przesądzać czy nazwa oznacza, że jest to oficjalny sklep producenta, ale zwracam uwagę, że na ogół nie należy się sugerować nazwami chińskich sklepów na Aliexpress, bo często można się pomylić;-) Tak czy inaczej, sklep ma dość dobre opinie i znaczna część sprzedawanych telefonów posiada opcję wysyłki z Niemiec, co dla nas oznacza brak ryzyka spotkania z celnikiem.
E-tech - sklep z niezłymi opiniami, co oczywiście nie daje żadnej gwarancji braku kłopotów. Tu także znaczna część telefonów posiada opcję wysyłki z Niemiec.
Cubot Authorized Store - kolejny sklep z telefonami Cubota, z których większość posiada opcję wysyłki z Niemiec. Sklep działał wcześniej pod nazwą Victory.
AE Smartphone Center - kolejny sklep z niezłymi opiniami, oferujący wysyłkę z Niemiec dla znacznej części telefonów. Zauważcie, że większość chińskich sprzedawców, nawet z bardzo dobrymi opiniami działa na Aliexpress krócej niż rok;-) Ten akurat działa już rok i 2 miesiące :-D Po około roku sprzedawcy zazwyczaj otwierają nowy sklep, pod nową nazwą. Nie mam pojęcia dlaczego.
HKTR Store - to sklep, który wcześniej działał pod nazwą Trend Resources i także cieszy się niezłymi opiniami. Sklep wysyła telefony z Chin, ale wybór dodatkowo płatnej "Seller's Shipping Method" sprawia, że paczka omija polskich celników. Sklep specjalizuje się w telefonach Asusa i Letv.
Globalstar Smartphone - kolejny sklep ze stażem rok na Aliexpress i niezłymi opiniami wysyłający telefony z Niemiec.
Z mojego doświadczenia, jak i lektury wynika, że opcja wysyłki z Niemiec w przypadku powyższych sklepów w praktyce oznacza wysyłkę DHL-em z Polski, z centrum dystrybucji w Słubicach. Przesyłka dochodzi maksymalnie w ciągu 2 dni roboczych.
Jeszcze raz przypominam, że kupując na Aliexpress musimy się liczyć z tym, że gwarancja trwa dokładnie tyle ile okres ochrony (najczęściej 60 dni) i jeśli uda nam się wyegzekwować coś po tym terminie, to po prostu mieliśmy szczęście. Nawet wtedy jednak wysyłka telefonu do Chin, naprawa i powrót do Polski może potrwać nawet pół roku i wiąże się z dodatkowym ryzykiem. Dlatego istotne jest to, czy możemy liczyć na jakikolwiek serwis telefonu w Polsce. Z tego względu (między innymi) osobiście polecam przede wszystkim telefony Xiaomi, o czym pisałem szerzej w tym wpisie.
Ostatnio pojawiła się nowa opcja godna zastanowienia, ale to już temat na oddzielny wpis.
sobota, 11 marca 2017
Kolejna lajtowa oferta na przeczekanie.
Od 2 miesięcy czekam na szalone dni w Orange, ale operator najwyraźniej zakochał się w swojej nowej ofercie i zapomniał o bożym świecie. Może trochę potrwać zanim się przebudzi (czyli straci znaczną liczbę abonentów), dlatego dzisiaj napiszę o kolejnej ofercie na przeczekanie.
Lajt Mobile nie jest jeszcze marką szeroko rozpoznawaną na rynku, ale operator robi wiele, żeby to zmienić.
Wspominałem już na ten temat we wpisie na temat oferty abonamentowej tej sieci.
Okazuje się jednak, że także w ofercie na kartę można znaleźć ciekawą ofertę.
Co prawda podstawowy cennik raczej nie zachwyca: 17 groszy za minutę rozmowy, 12 groszy za SMS, czy 40 gr za MMS. Z pakietami też nie ma szału, właściwie tylko jeden zasługuje na wspomnienie: nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci (także na telefony stacjonarne) oraz nielimitowane SMS-y za 21 zł/30 dni.
Z pakietów internetowych najlepiej wygląda pakiet 10 GB za 10 zł/30 dni (bez lejka).
Jednak jest coś, co diametralnie zmienia obraz tej oferty. Wszystko to możemy mieć za połowę ceny!
Trwa bowiem promocja o nazwie "rejestracja z bonusem +100%", dzięki której pierwsze doładowanie związane z rejestracją numeru zostanie podwojone przez operatora.
Uzyskane dzięki promocji ceny 10,50 zł za 30 dni nielimitowanych rozmów i SMS-ów, czy 5 zł za pakiet 10 GB to już stawki godne odnotowania. Jest to niewątpliwie dobra oferta, której jedynym minusem jest to, że musimy z góry przewidzieć jak długo będziemy chcieli korzystać z usług operatora. Kolejne doładowania nie zostaną już podwojone, czyli musimy w momencie pierwszego doładowania zasilić konto kwotą, która wystarczy nam na cały planowany okres korzystania z oferty.
Co należy zrobić aby skorzystać z oferty?
W przypadku zakupu nowego startera sprawa wydaje się prosta.
Należy zarejestrować zakupiony starter na specjalnej stronie internetowej, a następnie wysłać przelew autoryzacyjny z rachunku bankowego osoby, na którą zarejestrowany jest starter. Kwota przelewu wraz z bonusem zasili konto numeru.
Miałem wątpliwości jak to będzie wyglądać w przypadku przeniesieniu numeru, bowiem numer przeniesiony od innego operatora jest już w zasadzie przecież zarejestrowany.
Zapytałem o to na czacie operatora, gdzie uzyskałem informację, że mimo wszystko będzie możliwa ponowna(?) rejestracja numeru na stronie i otrzymanie bonusu.
Na wszelki wypadek zamierzam jednak przeprowadzić eksperyment;-) O wynikach poinformuję niebawem.
Dla zainteresowanych transkrypcja czatu:
Lajt Mobile nie jest jeszcze marką szeroko rozpoznawaną na rynku, ale operator robi wiele, żeby to zmienić.
Wspominałem już na ten temat we wpisie na temat oferty abonamentowej tej sieci.
Okazuje się jednak, że także w ofercie na kartę można znaleźć ciekawą ofertę.
Co prawda podstawowy cennik raczej nie zachwyca: 17 groszy za minutę rozmowy, 12 groszy za SMS, czy 40 gr za MMS. Z pakietami też nie ma szału, właściwie tylko jeden zasługuje na wspomnienie: nielimitowane rozmowy do wszystkich sieci (także na telefony stacjonarne) oraz nielimitowane SMS-y za 21 zł/30 dni.
Z pakietów internetowych najlepiej wygląda pakiet 10 GB za 10 zł/30 dni (bez lejka).
Jednak jest coś, co diametralnie zmienia obraz tej oferty. Wszystko to możemy mieć za połowę ceny!
Trwa bowiem promocja o nazwie "rejestracja z bonusem +100%", dzięki której pierwsze doładowanie związane z rejestracją numeru zostanie podwojone przez operatora.
Uzyskane dzięki promocji ceny 10,50 zł za 30 dni nielimitowanych rozmów i SMS-ów, czy 5 zł za pakiet 10 GB to już stawki godne odnotowania. Jest to niewątpliwie dobra oferta, której jedynym minusem jest to, że musimy z góry przewidzieć jak długo będziemy chcieli korzystać z usług operatora. Kolejne doładowania nie zostaną już podwojone, czyli musimy w momencie pierwszego doładowania zasilić konto kwotą, która wystarczy nam na cały planowany okres korzystania z oferty.
Co należy zrobić aby skorzystać z oferty?
W przypadku zakupu nowego startera sprawa wydaje się prosta.
Należy zarejestrować zakupiony starter na specjalnej stronie internetowej, a następnie wysłać przelew autoryzacyjny z rachunku bankowego osoby, na którą zarejestrowany jest starter. Kwota przelewu wraz z bonusem zasili konto numeru.
Miałem wątpliwości jak to będzie wyglądać w przypadku przeniesieniu numeru, bowiem numer przeniesiony od innego operatora jest już w zasadzie przecież zarejestrowany.
Zapytałem o to na czacie operatora, gdzie uzyskałem informację, że mimo wszystko będzie możliwa ponowna(?) rejestracja numeru na stronie i otrzymanie bonusu.
Na wszelki wypadek zamierzam jednak przeprowadzić eksperyment;-) O wynikach poinformuję niebawem.
Dla zainteresowanych transkrypcja czatu:
[12:34:42 PM]
1489229056318: Dzień dobry.
[12:37:04 PM] Konrad: Konrad
joined conversation
[12:37:15 PM]
Konrad: Witam w czym mogę pomóc ?
[12:42:06 PM]
1489229056318: Chciałbym zapytać czy można skorzystać z bonusu +100% za
rejestrację w przypadku przeniesienia numeru od innego operatora?
[12:46:20 PM]
Konrad: tak można
[12:46:30 PM]
Konrad: zapraszamy do rejestracji numeru
[12:48:02 PM]
1489229056318: Rozumiem, że po przeniesieniu numeru od innego operatora
jest on już automatycznie zarejestrowany. Jak należy wobec tego dokonać ponownej
rejestracji?
[12:49:25 PM]
Konrad: musimy zarejestrować numer w naszej sieci i wystąpić o
przeniesienie numeru do aktualnego operatora
[12:50:36 PM]
1489229056318: Przyznam, ze nie do końca rozumiem.
[12:50:50 PM]
1489229056318: Czyli należy zarejestrować numer tymczasowy?
[12:51:43 PM]
Konrad: aktualnym właścicielem numeru jest Pan, a operatorem jest
aktualna sieć, abyśmy się stali Pana operatorem musimy wystąpić z wnioskiem o
przeniesienie numeru
[12:52:23 PM]
1489229056318: To akurat wiem.
[12:52:38 PM]
1489229056318: Mam numer, który chciałbym przenieść.
[12:52:58 PM]
1489229056318: Wypelniam formularz przeniesienia na Państwa stronie.
[12:53:02 PM]
1489229056318: I co dalej?
[12:53:17 PM]
Konrad: po wypełnieniu w ciągu 7 dni roboczych skontaktujemy się
telefonicznie
[12:53:29 PM]
1489229056318: A dalej?
[12:55:51 PM]
Konrad: telefonicznie poinformujemy o trybie przeniesienia numeru i
wyślemy do podpisu wniosek o przeniesienie numeru w Pana imieniu
[12:56:37 PM]
1489229056318: Podpiszę ten wniosek i co dalej?
[1:04:32 PM]
1489229056318: ?
[1:04:49 PM]
Konrad: zwrócimy się do operatora o przeniesienie numeru
[1:05:00 PM]
Konrad: numer może zostać w ciągu 2 dni roboczych
[1:06:02 PM]
1489229056318: Kiedy dostanę kartę SIM Waszej sieci?
[1:06:39 PM]
Konrad: razem z dokumentami do podpisu
[1:07:09 PM]
1489229056318: Czy karta będzie od razu aktywna?
[1:07:28 PM]
Konrad: po przeniesieniu numeru
[1:07:47 PM]
1489229056318: Czyli nie będę mógł jej zarejestrować?
[1:09:36 PM]
Konrad: jak numer zostanie przeniesiony do naszej sieci, będzie można
wypełnić samodzielnie formularz i zarejestrować numer na stronie i otrzymać
bonus
[1:11:04 PM]
1489229056318: Ale chyba po przeniesieniu numeru, to numer będzie już
automatycznie zarejestrowany danymi otrzymanymi od starego operatora? Czy może
się mylę?
[1:14:41 PM]
Konrad: numer zostanie przeniesiony do naszej sieci, a jak będzie Panu
zależało na bonusie, zarejestruje go Pan na stronie
[1:15:23 PM]
1489229056318: OK, dziękuję za wyjaśnienie.
[1:15:36 PM]
Konrad: proszę bardzo
piątek, 10 marca 2017
Huawei P10 w ofertach operatorów.
Huawei P10 w oficjalnej sprzedaży ma się pojawić 21 marca, ale już dziś możemy zamówić go w przedsprzedaży u operatorów. Podejrzewam,, że jego pojawienie się na polskim rynku było oczekiwane z nie mniejszym zainteresowaniem niż premiera Samsunga S8.
Niewątpliwie Huawei w poprzednim roku solidnie zapracował na to, żeby jego telefony zaczęły być traktowane poważnie. Świadczą o tym rankingi sprzedaży (drugie miejsce w rankingu), jak i popularności. Huawei jako jedyny producent osiągnął w ubiegłym roku tak spektakularny wzrost udziału w polskim rynku z 3,5% do 8,7% (odsetek polskich stron internetowych otwieranych na urządzeniach mobilnych), stając się 4 graczem na rynku, z dużymi szansami na podium w tym roku.
Huawei najwyraźniej postanowił wykorzystać pozytywne postrzeganie jego marki i następca popularnego P9 jest w dniu premiery wyraźnie droższy od poprzednika. P9 w dniu premiery kosztował w sklepach około 2400 zł. Za P10 musimy zapłacić w przedsprzedaży 2700 zł. Na osłodę dostajemy wprawdzie zestaw dupereli o rzekomej wartości 449 zł, ale umówmy się, że prawdziwa wartość rynkowa tego zestawu (kijek do selfie, powerbank, ładowarka samochodowa i kabelek) jest zdecydowanie niższa.
P10 pojawił się także w ofertach operatorów (poza Plusem).
Tradycyjnie najdrożej jest w Play :-D U tego operatora nie udało mi się znaleźć oferty na ten telefon z całkowitym kosztem umowy poniżej 4000 zł.
W T-Mobile najniższy całkowity koszt umowy z P10 dostaniemy w abonamencie T1 za 50 zł/m-c. Przy założeniu, że skorzystamy z ofert 6 miesięcy gratis dla przenoszących numer do T-Mobile, zapłacimy wtedy 18 x 50 zł + 1959 zł na start, czyli ogółem niecałe 2900 zł.
Ze względu na szerszy zakres usług wliczonych w abonament, bardziej opłaca się jednak wybór abonamentu T3 za 100 zł/m-c i 1159 zł na start, co daje niecałe 3000 zł całkowitego kosztu umowy.
W Orange musimy się niestety przyzwyczaić, że posiadanie usług stacjonarnych jest obowiązkowe, jeśli mamy mówić o dobrej ofercie. Przy takim założeniu przedłużający umowę w Orange mają możliwość zakupu P10 w najwyższym abonamencie z ratą 50 zł/m-c i pierwszą wpłatą w wysokości 359 zł.
Zakładając 30% rabat na abonament daje nam to 24 x 70 zł (z rabatem Extra) + 369 = 2049 zł całkowitego kosztu umowy.
Jeżeli ktoś nie posiada usług stacjonarnych, to zawsze może je zamówić;-) Zakładając zakup najtańszego planu stacjonarnego (32 zł/m-c), całkowity koszt umowy wyniesie 24 x 102 + 369 = 2816 zł, czyli nadal mniej niż w ofercie T-Mobile, nie zagłębiając się już nawet w zakres wliczonych usług.
Jak już wielokrotnie pisałem, przy pewnych kombinacjach możemy obniżyć jeszcze koszty, zamiast planu stacjonarnego zamawiając internet LTE dla domu.
Czy warto tyle zapłacić za nowy telefon chińskiego producenta? Osobiście mam wątpliwości, ale z doświadczenia wiem, że chętni się na pewno znajdą :-)
Jeżeli ktoś chciałby przedłużyć umowę w Orange z tym telefonem to warto rozważyć umowę na 36 miesięcy, w której rata za telefon spada do 37 zł, co zmniejsza miesięczne koszty do około 90 zł, choć zwiększa całkowity koszt umowy do nieco ponad 3200 zł (należy jednak pamiętać, że za tą sumę korzystamy z usług o połowę dłużej).
Niewątpliwie Huawei w poprzednim roku solidnie zapracował na to, żeby jego telefony zaczęły być traktowane poważnie. Świadczą o tym rankingi sprzedaży (drugie miejsce w rankingu), jak i popularności. Huawei jako jedyny producent osiągnął w ubiegłym roku tak spektakularny wzrost udziału w polskim rynku z 3,5% do 8,7% (odsetek polskich stron internetowych otwieranych na urządzeniach mobilnych), stając się 4 graczem na rynku, z dużymi szansami na podium w tym roku.
Huawei najwyraźniej postanowił wykorzystać pozytywne postrzeganie jego marki i następca popularnego P9 jest w dniu premiery wyraźnie droższy od poprzednika. P9 w dniu premiery kosztował w sklepach około 2400 zł. Za P10 musimy zapłacić w przedsprzedaży 2700 zł. Na osłodę dostajemy wprawdzie zestaw dupereli o rzekomej wartości 449 zł, ale umówmy się, że prawdziwa wartość rynkowa tego zestawu (kijek do selfie, powerbank, ładowarka samochodowa i kabelek) jest zdecydowanie niższa.
P10 pojawił się także w ofertach operatorów (poza Plusem).
Tradycyjnie najdrożej jest w Play :-D U tego operatora nie udało mi się znaleźć oferty na ten telefon z całkowitym kosztem umowy poniżej 4000 zł.
W T-Mobile najniższy całkowity koszt umowy z P10 dostaniemy w abonamencie T1 za 50 zł/m-c. Przy założeniu, że skorzystamy z ofert 6 miesięcy gratis dla przenoszących numer do T-Mobile, zapłacimy wtedy 18 x 50 zł + 1959 zł na start, czyli ogółem niecałe 2900 zł.
Ze względu na szerszy zakres usług wliczonych w abonament, bardziej opłaca się jednak wybór abonamentu T3 za 100 zł/m-c i 1159 zł na start, co daje niecałe 3000 zł całkowitego kosztu umowy.
W Orange musimy się niestety przyzwyczaić, że posiadanie usług stacjonarnych jest obowiązkowe, jeśli mamy mówić o dobrej ofercie. Przy takim założeniu przedłużający umowę w Orange mają możliwość zakupu P10 w najwyższym abonamencie z ratą 50 zł/m-c i pierwszą wpłatą w wysokości 359 zł.
Zakładając 30% rabat na abonament daje nam to 24 x 70 zł (z rabatem Extra) + 369 = 2049 zł całkowitego kosztu umowy.
Jeżeli ktoś nie posiada usług stacjonarnych, to zawsze może je zamówić;-) Zakładając zakup najtańszego planu stacjonarnego (32 zł/m-c), całkowity koszt umowy wyniesie 24 x 102 + 369 = 2816 zł, czyli nadal mniej niż w ofercie T-Mobile, nie zagłębiając się już nawet w zakres wliczonych usług.
Jak już wielokrotnie pisałem, przy pewnych kombinacjach możemy obniżyć jeszcze koszty, zamiast planu stacjonarnego zamawiając internet LTE dla domu.
Czy warto tyle zapłacić za nowy telefon chińskiego producenta? Osobiście mam wątpliwości, ale z doświadczenia wiem, że chętni się na pewno znajdą :-)
Jeżeli ktoś chciałby przedłużyć umowę w Orange z tym telefonem to warto rozważyć umowę na 36 miesięcy, w której rata za telefon spada do 37 zł, co zmniejsza miesięczne koszty do około 90 zł, choć zwiększa całkowity koszt umowy do nieco ponad 3200 zł (należy jednak pamiętać, że za tą sumę korzystamy z usług o połowę dłużej).
środa, 8 marca 2017
Niespodziewany prezent dla klientów Orange Freenet.
17.03.2017 wygasa pozwolenie na użytkowanie przez Orange pasma 450 MHz.
Teoretycznie nie ma to znaczenia dla 99% klientów Orange, bowiem tylko nieliczni korzystali z dostępu do internetu w technologii CDMA (około 20 tyś klientów).
Okazuje się jednak, że ta zmiana ma większe skutki niż można było oczekiwać. Do niedawna (tj. do lipca 2016) regulamin usługi Orange Freenet gwarantował wszystkim klientom tej usługi możliwość korzystania z dostępu do internetu w technologii CDMA. Brak możliwości dalszego korzystania z tej usługi w dotychczasowy sposób (nawet jeśli ktoś de facto nigdy nie korzystał z takiej możliwości) oznacza zmianę (pogorszenie) istotnych warunków umowy. Co za tym idzie, daje podstawę do rozwiązania umowy z operatorem bez wypowiedzenia, bez konieczności zapłacenia kary umownej (źródło).
Oczywiście wypowiedzieć można samą umowę o świadczenie usług, nie dotyczy to umowy zakupu urządzenia na raty.
Przyznam, że sam korzystam z usługi na starych zasadach, dlatego pewnie wkrótce będę miał okazję zdać relację z rokowań z operatorem ;-) Liczę na preferencyjne warunki przedterminowego przedłużenia umowy.
Wszystkim zainteresowanym tematem radzę sprawdzić jakie zapisy dotyczące CDMA zawiera regulamin, który otrzymali wraz z umową.
Do tematu wrócę w jednym z najbliższych wpisów.
Aktualizacja z 21.04.2017
Mam informacje, że klienci otrzymują pisma od Operatora informujące o zakończeniu świadczenia usługi. Sam takiego pisma jeszcze nie dostałem.
Aktualizacja z 25.04.2017
Według informacji Telepolis pisma są wysyłane tylko do klientów, którzy choć raz skorzystali z transmisji danych w technologii CDMA. Ja nie skorzystałem nawet raz. To by tłumaczyło dlaczego nie dostałem pisma w tej sprawie. W takiej sytuacji zalecam złożenie reklamacji, z żądaniem stosownej rekompensaty. Oto przykładowa treść reklamacji:
W dniu ........... podpisałem z Państwa firmą umowę nr........dotyczącą świadczenia usług w zakresie internetu mobilnego. W dniu podpisania umowa gwarantowała mi możliwość korzystania z wszystkich dostępnych technologii przesyłu danych LTE/3G HSPA+ DC/3G HSDPA/CDMA (należy dostosować w zależności od zapisów otrzymanego regulaminu). W bieżącym miesiącu zaprzestali Państwo świadczenia usług w oparciu o technologię CDMA, co ogranicza moje możliwości korzystania w pełni z usług określonych w umowie. W związku z powyższym żądam obniżenia ceny usługi do kwoty ...... miesięcznie (proponuję 50%). W przypadku odrzucenia mojego żądania informuję, że zamierzam rozwiązać umowę ze skutkiem natychmiastowym z winy operatora.
Prawdopodobnie odpowiedź na reklamację będzie odmowna. Należy jednak zachować kopię reklamacji i odpowiedź na nią do czasu aż sprawą zajmą się UOKiK, będzie to bowiem bezsporny dowód na naruszenie warunków umowy przez operatora.
Teoretycznie nie ma to znaczenia dla 99% klientów Orange, bowiem tylko nieliczni korzystali z dostępu do internetu w technologii CDMA (około 20 tyś klientów).
Okazuje się jednak, że ta zmiana ma większe skutki niż można było oczekiwać. Do niedawna (tj. do lipca 2016) regulamin usługi Orange Freenet gwarantował wszystkim klientom tej usługi możliwość korzystania z dostępu do internetu w technologii CDMA. Brak możliwości dalszego korzystania z tej usługi w dotychczasowy sposób (nawet jeśli ktoś de facto nigdy nie korzystał z takiej możliwości) oznacza zmianę (pogorszenie) istotnych warunków umowy. Co za tym idzie, daje podstawę do rozwiązania umowy z operatorem bez wypowiedzenia, bez konieczności zapłacenia kary umownej (źródło).
Oczywiście wypowiedzieć można samą umowę o świadczenie usług, nie dotyczy to umowy zakupu urządzenia na raty.
Przyznam, że sam korzystam z usługi na starych zasadach, dlatego pewnie wkrótce będę miał okazję zdać relację z rokowań z operatorem ;-) Liczę na preferencyjne warunki przedterminowego przedłużenia umowy.
Wszystkim zainteresowanym tematem radzę sprawdzić jakie zapisy dotyczące CDMA zawiera regulamin, który otrzymali wraz z umową.
Do tematu wrócę w jednym z najbliższych wpisów.
Aktualizacja z 21.04.2017
Mam informacje, że klienci otrzymują pisma od Operatora informujące o zakończeniu świadczenia usługi. Sam takiego pisma jeszcze nie dostałem.
Aktualizacja z 25.04.2017
Według informacji Telepolis pisma są wysyłane tylko do klientów, którzy choć raz skorzystali z transmisji danych w technologii CDMA. Ja nie skorzystałem nawet raz. To by tłumaczyło dlaczego nie dostałem pisma w tej sprawie. W takiej sytuacji zalecam złożenie reklamacji, z żądaniem stosownej rekompensaty. Oto przykładowa treść reklamacji:
W dniu ........... podpisałem z Państwa firmą umowę nr........dotyczącą świadczenia usług w zakresie internetu mobilnego. W dniu podpisania umowa gwarantowała mi możliwość korzystania z wszystkich dostępnych technologii przesyłu danych LTE/3G HSPA+ DC/3G HSDPA/CDMA (należy dostosować w zależności od zapisów otrzymanego regulaminu). W bieżącym miesiącu zaprzestali Państwo świadczenia usług w oparciu o technologię CDMA, co ogranicza moje możliwości korzystania w pełni z usług określonych w umowie. W związku z powyższym żądam obniżenia ceny usługi do kwoty ...... miesięcznie (proponuję 50%). W przypadku odrzucenia mojego żądania informuję, że zamierzam rozwiązać umowę ze skutkiem natychmiastowym z winy operatora.
Prawdopodobnie odpowiedź na reklamację będzie odmowna. Należy jednak zachować kopię reklamacji i odpowiedź na nią do czasu aż sprawą zajmą się UOKiK, będzie to bowiem bezsporny dowód na naruszenie warunków umowy przez operatora.
poniedziałek, 6 marca 2017
Superwyprzedaż w T-Mobile.
Ktoś bardzo złośliwy mógłby powiedzieć, że jak na superwyprzedaż, jeden model telefonu w obniżonej cenie to trochę mało;-) Ja jednak nie jestem aż tak złośliwy :-), trzeba też wziąć pod uwagę, że u pozostałych operatorów nie ma nawet tego.
Zaledwie kilka dni temu Huawei zaprezentował nowy model P10, więc jest to dobra okazja żeby zacząć wyprzedać model z ubiegłego roku. Przewidywana cena nowego P10 ma wynosić między 2700 - 2900zł, co oznacza, że będzie on wyraźnie droższy od poprzednika.
W superwyprzedaży w T-Mobile za ubiegłoroczny model trzeba zapłacić 219 zł na start i 99.95 zł/m-c w abonamencie T3, który zawiera nielimitowane rozmowy, SMS-y, MMS-y i internet nie tylko w kraju, ale i międzynarodowej strefie T-Mobile (o strefie T-Mobile pisałem kiedyś w tym wpisie).
W ramach uzupełnienia dodam jeszcze, że nielimitowany internet w wydaniu T-Mobile oznacza, że po przekroczeniu 20 GB transferu prędkość zwalnia do 1 Mbps (w niektórzy donoszą, że jeszcze bardziej).
Przenoszący numer do T-Mobile mogą skorzystać z 6 miesięcy abonamentu za 1 zł, zatem całkowity koszt umowy zamknie się dla nich w nieco ponad 2 tyś zł.
Biorąc pod uwagę fakt, że P9 wg. Ceneo sprzedawany jest w znanych sklepach za ponad 1900 zł, to jest to niewątpliwie dobra oferta.
Oczywiście po rozpoczęciu sprzedaży P9 należy się spodziewać spadku cen starego modelu w sklepach, ale jeśli potwierdzą się przewidywania co do wyraźnie wyższej ceny nowego modelu, to może się okazać, że spadek ten wcale nie będzie aż tak duży.
Z relacji Czytelników wiem, że przy poprzednich promocjach w T-Mobile można było jeszcze w pewnym stopniu negocjować cenę telefonu w czasie rozmowy z konsultantem. Poprzednio można było liczyć na obniżkę ceny rzędu 50 do 100 zł. Czy tak będzie i tym razem? Proszę o informację w komentarzach.
niedziela, 5 marca 2017
Superduet w T-Mobile - kolejne szczegóły.
Udało mi się wreszcie ustalić zasady na jakich można dobierać telefony w ofercie superduet, o której pisałem ostatnio w tym wpisie.
Kluczem jest tu tabela 2.3 z cennika telefonów, której fragment pozwoliłem sobie wkleić poniżej:
W ofercie mamy do wyboru 3 wielkości abonamentu: za 39,95, 49,.95 i 59,95. Abonamenty te zawierają w sobie takie same usługi, jedyną różnicą jest tylko cena telefonu w każdym z tych abonamentów.
Nie jest zatem tak, że musimy (jak na wspomnianej reklamie) płacić 100 zł miesięcznie za 2 numery.
Możemy płacić 80 zł (2 x 39,95), 100 zł (np. 39,95 + 59,95) lub 120 zł (2 x 59,95). W zależności od tego, który wariant wybierzemy, mamy możliwość wyboru telefonu w cenie z odpowiedniej kolumny w tabeli.
Przykładowo telefony z powyższej reklamy to Samsung J3, który kosztuje 1 zł w abonamencie za 40 zł/m-c (trzecia kolumna w tabeli) plus Samsung A3, który kosztuje 1 zł w abonamencie za 60 zł/m-c (pierwsza kolumna). Razem mamy więc opłaty miesięczne 40 + 60 = 100 zł i ceny telefonów 1 + 1 zł.
Nie ma jednak przeszkód, żeby wziąć dwa Samsungi A3 za złotówkę, tyle że musimy się wtedy pogodzić ze wzrostem abonamentu do 60 + 60 = 120 zł/m-c. Gdybyśmy wybrali dwa Samsungi J3 za złotówkę to abonament wynosiłby 40 + 40 = 80 zł/m-c.
Mam nadzieję, że teraz zasady doboru telefonów są już jasne.:-)
Szukamy dobrych ofert.
Proponuję następującą uproszczoną metodę szukania dobrych ofert w tym abonamencie.
1. Wybieramy dwa abonamenty po 50 zł/m-c, czyli sumę opłat 100 zł/m-c.
Suma opłat za abonament za 2 lata wyniesie wtedy20 x 100 zł = 2000 zł (zakładam 4 miesiące abonamentu gratis). 20 x 100 zł + 4 x 80 zł = 2320 zł.
2. Według mojej definicji, dobra oferta to maksymalnie 15 zł/m-c za jeden numer - czyli 30 zł za dwa numery. 30 zł x 24 miesiące = 720 zł za całą umowę.
3. Jeśli od2000 zł 2320 zł odejmiemy 720 zł to otrzymamy 1280 zł 1600 zł - potraktujmy, że jest to suma rat za telefony ukrytych w abonamencie. Aby oferta była dobra, to 1600 zł + cena telefonów w T-M musi być mniejsza niż cena rynkowa telefonów.
Przykładowo za dwa Samsungi A3 musimy zapłacić w T-M 2 x 149 zł. Teraz: 1600 + 2 x 149 = 1900 zł
Jeżeli za dwa Samsungi A3 musimy w sklepie zapłacić więcej niż 1900 zł, to oznacza, że oferta T-Mobile z tym telefonem jest dobra.Ta jest tego blisko.
Kolejny przykład to Lenovo K5. 1600 + 9 + 9 = 1618 zł. Sferis sprzedaje teraz ten telefon w cenie 600 zł, zatem to nie jest dobra oferta.
Ogólnie rzecz biorąc, nie znajdziemy w tym cenniku spektakularnych okazji, ale za to wiele telefonów znajdzie się na pograniczu dobrej oferty. Zachęcam do samodzielnego przeliczenia interesujących Was modeli.
Pozostałe wątpliwości być może rozwieje rozmowa z konsultantem.
Na koniec link do aktualnego cennika telefonów.
Kluczem jest tu tabela 2.3 z cennika telefonów, której fragment pozwoliłem sobie wkleić poniżej:
W ofercie mamy do wyboru 3 wielkości abonamentu: za 39,95, 49,.95 i 59,95. Abonamenty te zawierają w sobie takie same usługi, jedyną różnicą jest tylko cena telefonu w każdym z tych abonamentów.
Nie jest zatem tak, że musimy (jak na wspomnianej reklamie) płacić 100 zł miesięcznie za 2 numery.
Możemy płacić 80 zł (2 x 39,95), 100 zł (np. 39,95 + 59,95) lub 120 zł (2 x 59,95). W zależności od tego, który wariant wybierzemy, mamy możliwość wyboru telefonu w cenie z odpowiedniej kolumny w tabeli.
Przykładowo telefony z powyższej reklamy to Samsung J3, który kosztuje 1 zł w abonamencie za 40 zł/m-c (trzecia kolumna w tabeli) plus Samsung A3, który kosztuje 1 zł w abonamencie za 60 zł/m-c (pierwsza kolumna). Razem mamy więc opłaty miesięczne 40 + 60 = 100 zł i ceny telefonów 1 + 1 zł.
Nie ma jednak przeszkód, żeby wziąć dwa Samsungi A3 za złotówkę, tyle że musimy się wtedy pogodzić ze wzrostem abonamentu do 60 + 60 = 120 zł/m-c. Gdybyśmy wybrali dwa Samsungi J3 za złotówkę to abonament wynosiłby 40 + 40 = 80 zł/m-c.
Mam nadzieję, że teraz zasady doboru telefonów są już jasne.:-)
Szukamy dobrych ofert.
Proponuję następującą uproszczoną metodę szukania dobrych ofert w tym abonamencie.
1. Wybieramy dwa abonamenty po 50 zł/m-c, czyli sumę opłat 100 zł/m-c.
Suma opłat za abonament za 2 lata wyniesie wtedy
2. Według mojej definicji, dobra oferta to maksymalnie 15 zł/m-c za jeden numer - czyli 30 zł za dwa numery. 30 zł x 24 miesiące = 720 zł za całą umowę.
3. Jeśli od
Przykładowo za dwa Samsungi A3 musimy zapłacić w T-M 2 x 149 zł. Teraz: 1600 + 2 x 149 = 1900 zł
Jeżeli za dwa Samsungi A3 musimy w sklepie zapłacić więcej niż 1900 zł, to oznacza, że oferta T-Mobile z tym telefonem jest dobra.Ta jest tego blisko.
Kolejny przykład to Lenovo K5. 1600 + 9 + 9 = 1618 zł. Sferis sprzedaje teraz ten telefon w cenie 600 zł, zatem to nie jest dobra oferta.
Ogólnie rzecz biorąc, nie znajdziemy w tym cenniku spektakularnych okazji, ale za to wiele telefonów znajdzie się na pograniczu dobrej oferty. Zachęcam do samodzielnego przeliczenia interesujących Was modeli.
Pozostałe wątpliwości być może rozwieje rozmowa z konsultantem.
Na koniec link do aktualnego cennika telefonów.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



